Dziś chciałabym napisać o kolorach we wnętrzach. Chyba większość osób już wie, że kolor ścian ma znaczenie dla naszego samopoczucia. Wiadomo, kolor to kwestia gustu, a o gustach to też wiadomo… 😉

Pewnie pamiętacie z dzieciństwa swoje pokoje. Podejrzewam, że pomalowane były na odcienie żółci, pomarańczu czy intensywnej zieleni, takie wtedy były gusta. Teraz pokoje dziecięce też mają intensywne barwy, ale nie maluje się już pokoi na jeden kolor, stosuje się jedną ścianę o intensywnym kolorze i wystepuje on  w dodatkach, kolorwych poduszkach. Bardzo modne są białe pokoje ożywione czy to tapetą czy to kolorowymi naklejkami, bądż narzutą czy np. fotelem.

Nastolatki uwielbiają szokować i bardzo często wybierają na ścianę bardzo dziwne kolory – granat, czerń, intensywny pomarańcz, srebro. Ten etap na szczęscie przechodzi i z wiekiem tonujemy swoje preferencje kolorystyczne.

Kiedyś modne w mieszkaniach były odcienie żółci – od jasnej do intensywnej czasem połączonej z niebieskim. Żółty to bardzo ciepły kolor, ale jego popularność przeminęła. Obecnie trendem są kolory ziemi, jasne odcienie, ale ożywione np intensywnym wzorem na tapecie na jednej ścianie czy ciemnym odcieniem bazowego koloru również na jednej ścianie. Modnym kolorem jest kolor szary. Nie jest to do końca nurt eko, ale kolorystycznie są one podobne, w eko stosuje się naturalne materiały, drewno, len, kamionkę.

Bardzo popularnym trendem był kolor biały. Nie tylko na ścianach, ale i meblach, dodatkach, ta moda już nieco przemija, przynajmiej jesli chodzi o takie całkowicie białe wnętrza, biel jest nadal modna jako baza i ma stanowić tło dla super kolorowych elementów czy to mebli czy drobiazgów. Bardzo ciekawym pomysłem na aranżację są kolory przewodnie. Większość dodatków utrzymana jest w jednym kolorze, powtarza się on jako dekor np na kafelkach, czy elementach mebli.

Ja mam klasyczne mieszkanie, brązowe meble i kanapa w kolorze ecru. Kolorowym akcentem jest biblioteczka  – widoczna na zdjęciu w tytule bloga.  W sypialni mamy meble białe z ciemnymi blatami i szafę po babci, którą bardzo lubię. Kolor w sypialni sami mieszaliśmy – to taki jasny capuccino, za łóżkiem mamy tapetę taką jak na pudełku na zdjęciu;)

pozdrawiam was ciepło

Joanna

20130420_091918

Share Button